Niedziela, 2 sierpnia 2026 Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz
Polityka krajowa

Premier Tusk: Państwo musi zdecydowanie reagować na falę przemocy. Apel do prezydenta i Kaczyńskiego

28.07.2026 Wideo
Po brutalnym ataku na obywatela Ukrainy i jego partnerkę we Wrocławiu, premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu zapowiedział bezwzględną walkę z przemocą, wezwał prezydenta i lidera PiS do zaprzestania słów, które mogą podsycać agresję, oraz skrytykował blokowanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.
Wideo Premier Tusk: Państwo musi zdecydowanie reagować na falę przemocy. Apel do prezydenta i Kaczyńskiego

Fala przemocy i odpowiedzialność polityków

W niedzielę we Wrocławiu doszło do zdarzenia, które wstrząsnęło opinią publiczną. Trzech mężczyzn brutalnie zaatakowało obywatela Ukrainy oraz jego partnerkę, która próbowała go bronić. Premier Donald Tusk, odnosząc się do tego incydentu na posiedzeniu Rady Ministrów, podkreślił, że państwo nie może pozwolić, by bandyci dyktowali zasady na polskich ulicach. Dwie osoby zostały już zatrzymane przez policję, trzeci sprawca jest identyfikowany.

Szef rządu zwrócił się bezpośrednio do Prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, apelując o zaprzestanie działań i wypowiedzi, które – jego zdaniem – mogą być interpretowane jako przyzwolenie na przemoc. Premier przypomniał, że Polska zbudowała swoją międzynarodową pozycję na solidarności, szczególnie widocznej po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Tymczasem, jak stwierdził, dziedzictwo to jest niszczone przez bandytów i „kiboli”, którzy biją ludzi tylko dlatego, że mówią z innym akcentem.

„Musimy wydać wojnę przemocy i nienawiści. Bandyci i patologia, która nabrała tupetu przez swój polityczny patronat, nie mogą czuć się bezkarnie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że obserwowany jest wzrost aktów przemocy także wobec Polek i Polaków, a napięcia społeczne nie mogą usprawiedliwiać chamstwa i bandytyzmu. Zapowiedział pełne wsparcie dla Policji oraz skuteczne ściganie sprawców, którzy mają być nie tylko szybko zatrzymywani, ale i surowo karani.

Spór o podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych

Premier skrytykował decyzję Prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych w okresie od marca do grudnia 2026 roku. Zdaniem szefa rządu, to opowiedzenie się po stronie koncernów paliwowych, które osiągają gigantyczne zyski w czasie kryzysu, a skutki tej decyzji odczują przede wszystkim polscy kierowcy oraz budżet państwa.

Donald Tusk przypomniał, że kiedy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie, rząd szybko obniżył VAT i akcyzę, regulował ceny oraz dyscyplinował spółki Skarbu Państwa. Nowa ustawa miała umożliwić opodatkowanie nadzwyczajnych zysków, aby sfinansować obniżki cen paliw dla kierowców. Brak wejścia w życie tych przepisów może oznaczać stratę dla budżetu państwa sięgającą nawet 4 miliardów złotych.

„Mieliśmy Ceny Paliwa Niżej, czyli program CPN, a mamy PKN, czyli Ceny Karola Nawrockiego, bo wysokie ceny paliw w najbliższych dniach i tygodniach będą konkretnie jego zasługą”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zapowiedział, że jeśli ceny ropy na światowych rynkach ponownie wzrosną, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen paliw przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji. Środki miały pochodzić właśnie z podatku od nadzwyczajnych zysków, a nie z budżetu państwa.

  • 3 sprawców ataku we Wrocławiu – 2 zatrzymanych, trzeci poszukiwany
  • 4 mld zł – potencjalna strata budżetu państwa z powodu blokady ustawy o podatku paliwowym
  • okres objęty podatkiem: marzec – grudzień 2026 r.

Najem krótkoterminowy – rząd szuka równowagi

Premier odniósł się także do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich, który miał zapewnić równowagę między swobodą działalności gospodarczej a ochroną praw mieszkańców. Przyznał, że znalezienie kompromisu okazało się trudne – z jednej strony nie chce zrujnować możliwości korzystania z mieszkań jako miejsc docelowych dla turystów, z drugiej strony konieczne jest skuteczne zabezpieczenie lokatorów przed uciążliwościami najmu krótkoterminowego.

Donald Tusk zapowiedział, że poprosi ministrów o ponowne przeanalizowanie rozwiązań i ewentualne przygotowanie autopoprawki, tak aby projekt skutecznie chronił prawa turystów do taniego i przyjaznego noclegu, a jednocześnie nie zamieniał życia lokatorów w koszmar. Oczekiwaniem społecznym jest umożliwienie samorządom i mieszkańcom skuteczniejszej ochrony swoich interesów.

Co to oznacza dla mieszkańców Hajnówki i regionu?

Decyzje podejmowane na szczeblu centralnym mają bezpośrednie przełożenie na życie mieszkańców Podlasia. Kwestia cen paliw jest szczególnie istotna dla kierowców z Hajnówki i okolic, gdzie wielu mieszkańców dojeżdża do pracy lub szkoły własnym samochodem. Ewentualne podwyżki, które mogą być konsekwencją zablokowania ustawy, odczują lokalne portfele – zwłaszcza w okresie wakacyjnych wyjazdów, gdy wzrasta zużycie paliwa.

Równie ważna jest sprawa bezpieczeństwa. W powiecie hajnowskim, gdzie mieszka znacząca społeczność ukraińska (wielu uchodźców znalazło tu schronienie), każde publiczne przyzwolenie na przemoc może eskalować napięcia. Apel premiera o zaprzestanie słów podsycających agresję nabiera tu szczególnego znaczenia. Ponadto, w regionie rozwija się turystyka – Puszcza Białowieska przyciąga gości z całego kraju i zagranicy. Nowe regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego mogą wpłynąć na właścicieli domków letniskowych i kwater agroturystycznych, którzy muszą pogodzić interesy biznesowe z prawem sąsiadów do spokoju.

W obliczu rosnących cen i napięć społecznych mieszkańcy Hajnówki obserwują z niepokojem spór między rządem a prezydentem, mając nadzieję, że finał tych działań przyniesie realną poprawę bezpieczeństwa i stabilność kosztów życia.